Zamknij

Stal Mielec w sobotę gra w Tychach, a już we wtorek podejmuje Piasta Gliwice [MIKROFON FKS]

Przed Biało-Niebieskimi dwa spotkania mistrzowskie w odstępie kilku dni. Obaj rywale są bardzo wymagający.

WIDEO:

 

W sobotnie popołudnie, o 17:45 Stal Mielec zmierzy się w meczu wyjazdowym z GKS Tychy. Zespół ze Śląska po letnich wzmocnieniach uważany jest za jednego z faworytów do awansu do ekstraklasy. Stal po sporej przebudowie drużyny jeszcze potrzebuje czasu by grać tak, jak oczekuje tego szkoleniowiec. – Jeszcze nie jesteśmy gotowym zespołem na dzisiaj, by prowadzić grę. Indywidualne możliwości, nawet w spotkaniu z Ruchem, pokazały, że stać nas na wiele. Cieszę się, że jedziemy do tak klasowego zespołu, który wzmocnił się zawodnikami, którzy będą decydowali o jakości w tej lidze – mówi Zbigniew Smółka. W pierwszej kolejce Nice 1 Ligi piłkarze Stali pokonali u siebie Ruch Chorzów 1:0. GKS Tychy wygrał 2:1 w Suwałkach z Wigrami.

O wysokich możliwościach tyskiej drużyny mówi też zawodnik Stali Mateusz Gancarczyk. – Doświadczeni zawodnicy przyszli do tego klubu, będzie to ciężki pojedynek. Jesteśmy nastawieni pozytywnie po wygranej z Ruchem Chorzów. Myślę, że jednak będzie dobrze – mówi.

Już we wtorek w Mielcu, o 19:00 mecz 2. rundy Pucharu Polski. Stal Mielec podejmie ekstraklasową drużynę Piasta Gliwice. – Puchar jest fajną imprezą. Będzie to mecz dla kibiców, którzy zobaczą dobrze grający w piłkę zespół ekstraklasowy. Mam nadzieję, że dopisze frekwencja. Nie mamy nic do stracenia, chcemy się w tym meczu pokazać i zmierzyć z dużo lepszym przeciwnikiem – ocenia Zbigniew Smółka.

Zespół z Gliwic będzie dobrze znany brazylijskiemu obrońcy Leandro, który przeniósł się do Mielca z Górnika Łęczna. W ostatnich latach grając w ekstraklasie regularnie mierzył się z najbliższym pucharowym rywalem Stali. – Piast Gliwice to bardzo dobra drużyna. My też jesteśmy fajną drużyną, gotową na wszystko. Po spotkaniu ligowym w Tychach, gramy we wtorek Puchar i myślę, że wszyscy którzy przyjdą na stadion będą zadowoleni – mówi Leandro.

Stal nadal bardzo intensywnie pracuje, mimo upałów. Część zajęć przeniesiona została do klimatyzowanego klubu Joy Fitness. Zajęcia na boisku odbywają się wieczorem.  – Bardzo mi się podoba jak funkcjonuje Klub. Pierwszy mecz widziałem z trybuny, widziałem doping, była bardzo fajna atmosfera. Kibice cały czas pomagali drużynie. Mecz wygraliśmy 1:0 i tak musi być dalej. Sezon jest długi i trzeba by kibice zawsze byli z nami – ocenia Leandro.

Jest w Mielcu fajna atmosfera. Kibice dużo robią, jak taka atmosfera będzie tak co mecz to naprawdę warto przychodzić na stadion – dodaje Mateusz Gancarczyk, który do Stali przyszedł latem z Odry Opole.

Trwa sprzedaż biletów na wtorkowy mecz Pucharu Polski z Piastem Gliwice. Podczas  tego spotkania nie obowiązują karnety. Można już także kupować wejściówki na kolejny mecz ligowy Stali w Mielcu. W niedzielę 13 sierpnia o 19:00 Stal podejmie Olimpię Grudziądz.

stal-piast_news_hej