Mali piłkarze przejechali prawie 150 kilometrów, by zobaczyć mecz w Mielcu

Młodzi adepci futbolu z Akademii Piłkarskiej UNUM Babice, dzięki pomocy finansowej prywatnych osób, mogli wziąć udział w niezwykłym wydarzeniu sportowym, jakim z pewnością był dla nich mecz Stali Mielec z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Spotkanie Nice 1. ligi było sporym przeżyciem dla zawodników i zawodniczek z APU, którzy po raz pierwszy w życiu zasiedli na mieleckim stadionie.

Babice to mała miejscowość w powiecie przemyskim i dzieli ją od Mielca prawie 150 km, więc do pokonania była spora odległość, jednak nikogo to nie zraziło i w ponad 40-osobowej grupie zjawiliśmy się na meczu Stali z Podbeskidziem – mówi Krzysztof Wanat, trener Akademii Piłkarskiej UNUM.

Uczestnicy meczowej wyprawy jednogłośnie zaznaczyli, że to nie ostatnia ich wizyta w Mielcu. Emocje udzielały się wszystkim długo po zakończeniu spotkania przy Solskiego 1. Najmłodsi wraz z rodzicami dyskutowali w drodze powrotnej nie tylko o samym meczu, ale też o ogólnych wrażeniach z wyjazdu.

Dzięki nieocenionej pomocy finansowej z zewnątrz, za którą wszystkim darczyńcom serdecznie dziękujemy, dzieci miały także zapewniony ciepły posiłek w drodze powrotnej. Składamy także wyrazy uznania dla FKS STAL MIELEC za możliwość obejrzenia meczu na preferencyjnych warunkach i wspaniałą zabawę z animatorami na sektorze rodzinnym – podsumował Krzysztof Wanat.