Dejan Djermanovic: To będzie dla mnie wyjątkowy czas

Świąteczna przerwa to dla zawodników szansa, by spędzić więcej czasu z najbliższymi i oczyścić głowy przed zbliżającymi się przygotowaniami do rundy wiosennej, co jest bardzo ważne szczególnie w kontekście pracy mentalnej.

Choć jak przyznaje sam Dejan Djermanovic, od dziecka mieszka w Słowenii, gdzie dominuje katolicyzm, sam jest prawosławny, zatem Boże Narodzenie celebruje na początku stycznia.
– Sam sposób świętowania nie różni się zbytnio od tego w Waszym rozumieniu. Każdego roku 25. grudnia spędzam z przyjaciółmi w ich domach, a prawdziwe świętowanie rozpoczynam 6. stycznia – zaznacza Słoweniec.

25990843_887383708110026_1602886154_n

Zawodnik Biało-Niebieskich podkreśla jednak, że te święta nie będą dla niego zwyczajne, gdyż w sierpniu został ojcem.
– To z pewnością będzie wyjątkowy moment, bo teraz towarzyszy nam nasza mała księżniczka, Lara i wspólnie z nią 6. stycznia wybierzemy się po kolacji do cerkwi. Zwyczajowo czuwanie rozpoczyna się po wspólnej wieczerzy i trwa kilka godzin (odpowiednik pasterki). Ten czas spędzimy we trójkę, natomiast dzień później pojedziemy do rodziców, by pobyć wśród tych, których nie mamy na co dzień.