Czy Adrian Paluchowski dorówna Bogusiowi Cyganowi? [80 LAT FKS]

Bogusław Cygan grał na pozycji napastnika. W barwach Stali Mielec został królem strzelców ekstraklasy w sezonie 1994/95 – strzelając 16 goli. – Warto byłoby zostać królem strzelców czy to pierwszej ligi czy ekstraklasy w Mielcu – mówi nowy napastnik Stali Adrian Paluchowski.

Paluchowski dołączył do zespołu PGE FKS Stal Mielec dwa tygodnie temu. W minioną sobotę zadebiutował przy Solskiego 1 w wygranym przez Stal 3:1 meczu z liderem Fortuna 1 Ligi Rakowem Częstochowa. – Wygraliśmy z liderem. Myślę, że lepiej nie mogłem sobie wymarzyć tego debiutu. Dalej liczymy się w walce o awans do ekstraklasy – mówi Paluchowski, który wszedł jako zmiennik i miał duży udział w akcji zakończonej golem na 3:0. – Pierwsze podanie Bartka Nowaka poszło do mnie i gdzieś napędziliśmy tę kontrę. Trzech świeżych zawodników, którzy weszli z ławki zakończyło akcję bramką i zamknęło to spotkanie – dodaje Paluchowski.

Adrian zdążył już poznać Klub i zespół. – Wrażenia na pewno są bardzo pozytywne. Wszystko fajnie przygotowane, dobra organizacja od treningów po magazyn czy boisko. Tylko do pracy i cieszyć się z tego – opowiada.

Kibice Stali mówią, że Adrian Paluchowski przypomina im Bogusia Cygana – legendę mieleckiego Klubu. – Znam tę postać i bardzo mi miło. Chciałbym jednak, żeby mnie znali jako Adriana Paluchowskiego a nie osobę z przeszłości. Na pewno warto byłoby zostać królem strzelców czy to pierwszej ligi czy ekstraklasy w Mielcu, ale czas pokaże – odpowiada Paluchowski.

WIDEO: