81 LAT RAZEM!

10 kwietnia 1939 roku wszystko się zaczęło…

Dokładnie 81 lat temu powstał Fabryczny Klub Sportowy, który stał się podstawą istnienia dumy Podkarpacia, klubu FKS Stal Mielec. Klub ten, odniósł wiele sukcesów, a o jego bogatych kartach historii marzą kluby z większych aglomeracji nie tylko w Polsce. Mielecka Stal dwukrotnie sięgnęła po Mistrzostwo Polski, a raz wywalczył wicemistrzostwo kraju. W czasach świetności, które przypadały na lata 70. występowała w europejskich rozgrywkach i mierzyła się z legendarnymi zespołami – Realem Madryt, Crveną Zvezdą Belgrad czy Hamburgerem SV.

Początek sezonu 1972/73 rozpoczyna najpiękniejszy okres w historii mieleckiego sportu – Stalowcy wówczas po raz pierwszy sięgnęli po Mistrzostwo Polski. Po końcowym gwizdku fani wbiegli na murawę. Świętowanie zdało się nie mieć końca. Kibice odśpiewali chóralne „sto lat”, a w rękach trzymali transparenty – „Niech się dowie kraj nasz cały, mistrzem Polski Mielec mały”!

Później Stal Mielec nie tylko utrzymała się na pierwszym poziomie rozgrywkowym, ale w kolejnym sezonie znów zachwyciła, zajmując trzecie miejsce w tabeli. W 1974 roku zostały rozegrane Mistrzostwa Świata w Niemczech, gdzie reprezentacja Polski wywalczyła trzecie miejsce. Wśród Polaków, grających z orzełkiem na piersi, znajdowało się mieleckie trio – Kasperczak, Domarski i Lato. W sezonie 1975/76 drużyna Stali prowadzona przez Edmunda Zientarę sięgnęła po drugie mistrzostwo kraju, choć walka toczyła się do ostatniej kolejki. Szlagierowym meczem było spotkanie pomiędzy Stalą Mielec i Legią Warszawa, które zakończyło się wysokim zwycięstwem mielczan (6:0).

Sukcesy na krajowych boiskach spowodowały, że Stal Mielec zaczęła występować w europejskich pucharach. Najgłośniejszym spotkaniem, o którym Mielec nie zapomina jest pojedynek rozegrany w Mielcu 15 września 1976 roku z Realem Madryt , którego bliżej nie trzeba przedstawiać kibicom.

Mielczanie udanie zainaugurowali sezon 96/97 na drugoligowych boiskach, ale mimo początkowych zwycięstw, zaczęły się problemy organizacyjne. Z tego okresu pochodzi słynne powiedzenie: „organizacyjnie Stal Mielec”. Kłopoty finansowe spowodowane zawirowaniami w Wytwórni Przemysłu Komunikacyjnego, która była sponsorem Stali, zmusiły zarząd do sprzedania zawodników m.in. Boćka, Cygana, Wyparły. Braki regularnych wypłat skutkowały strajkiem drużyny. Piłkarze odmówili wyjścia do meczu z Cracovią, a był to dopiero początek piętrzących się kłopotów, bo długi cały czas rosły. Mielczanie spisywali się coraz gorzej, szczególnie w rundzie wiosennej notując szereg porażek. Ostatecznie na cztery kolejki przed końcem sezonu, 12 czerwca 1997 na Walnym Zgromadzeniu Członków FKS PZL-Stal podjęto decyzję o ogłoszeniu upadłości klubu. Stal zaczęła odbudowę od 5 ligi.

Okres po awansie do III ligi lubelsko-podkarpackiej w sezonie 08/09 był dla Mielca trudnym czasem. Pomimo problemów udało się uratować zespół przed spadkiem. Przed sezonem 12/13 postawiono przed zespołem ambitny plan – kolejną promocję do wyższej ligi. Stalowcy ten cel zrealizowali i po letnim okresie przygotowawczym zagrali w drugiej lidze, wówczas podzielonej jeszcze na dwie grupy: wschodnią i zachodnią (2013/14).

Na tym poziomie rozgrywkowym mielczanie spędzili trzy lata, a sam awans na zaplecze Ekstraklasy zapewnili sobie na kilka kolejek przed końcem sezonu. 15 maja 2016 pokonali na własnym terenie drużynę Energetyka ROW Rybnik i przypieczętowali sukces, na który Podkarpacie czekało blisko dwie dekady. Pierwsza liga powróciła do Mielca po 19. latach, bo jak udowodnili mielczanie NIEMOŻLIWIE NIE ISTNIEJE.

Dziś FKS Stal Mielec to jeden z najbardziej popularnych zespołów w regionie. Pod hasłem w drodze #PoDawnyBLASK Klub sukcesywnie dąży do odbudowania swojej bogatej historii i powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Obecnie mielczanie zajmują 3. miejsce w tabeli Fortuna 1 Ligi!

„Jeszcze moje oczy zobaczą jak Stal Mielec grywa w Ekstraklasie” – mówił Grzegorz Lato. Dzisiaj życzymy sobie, aby największe marzenie nas wszystkich, którym jest awans do Ekstraklasy wkrótce zostało spełnione.