Mikrofon FKS przed meczem z GKS Katowice: doping w Mielcu pozwala przełamać bariery

W sobotę 22 kwietnia o godzinie 17:45 na Stadionie w Miejskim w Mielcu mecz Nice 1 Ligi Stal Mielec – GKS Katowice!

WIDEO:

 

To mecz już 27. kolejki sezonu 2016/2017. Stal Mielec jako beniaminek gra o utrzymanie się na zapleczu ekstraklasy, zgromadziła dotychczas 36 punktów, z tego wiosną aż 16. W tej rundzie mielczanie tylko dwa razy schodzili z boiska pokonani. Ulegli 0:1 Chojniczance Chojnice i Sandecji Nowy Sącz, zespołom z pierwszego miejsca w tabeli. GKS Katowice gra o awans do ekstraklasy. Ma 43 punkty, tylko 2 mniej od lidera z Nowego Sącza.

Co ważne zespół z Katowic ostatni mecz rozegrał jeszcze przed Wielkanocą i miał długą, liczącą dziewięć dni przerwę meczową. Stal w środę zagrała zaległy mecz w Nowym Sączu i w efekcie tylko dwa dni może poświęcić na przygotowania do meczu z GKS. Do tego w Mielcu dochodzą problemy kadrowe, w Sączu mielczanie zagrali bardzo osłabieni, skład na GKS do ostatniej chwili będzie niewiadomą. – Najistotniejsze by piłkarze się zregenerowali. Wszyscy wiemy jaką mamy sytuację kadrową. Jesteśmy znowu mocno poobijani, szczególnie Krzysztof Drzazga – mówi trener mielczan Zbigniew Smółka. Dodaje, że od zmienników wymaga więcej jakości na murawie. – W różnicy jakości i detalach na boisku wyszło to, że dostaliśmy na Sandecji bramkę. Zmiennicy zagrali w większości pozytywnie, ale byli też zawodnicy, którzy wystąpili słabiej. Będziemy to analizować – zapowiada.

Smółka przestrzega, że w sobotę Stal czeka bardzo trudne spotkanie. – Przyjeżdża do nas najlepszy zespół w tej lidze. Ważna będzie strategia, dyscyplina taktyczna i regeneracja, byśmy fizycznie byli dobrze przygotowani. I najważniejsze by stadion był z nami, można przełamać barierę wytrzymałości przy dopingu jaki jest w Stali Mielec – podkreśla mielecki szkoleniowiec.

Dla bocznego obrońcy Stali Dominika Sadzawickiego mecz z GKS Katowice będzie szczególny. – Spędziłem tam dużo dobrego czasu, od małolata wspierałem na trybunach ten klub, jest bliski mojemu sercu – mówi. Zapewnia, że na boisku sentymenty schodzą na margines. – Mecz jednak jak każdy inny. W każdym meczu musi być 120 procent motywacji i walka do upadłego. Na boisku nic się nie zmienia, gramy jak zawsze o trzy punkty – podkreśla. Chce być dobrze przygotowany do sobotniej potyczki. Przeciw Sandecji zagrał mniej, w trosce o zdrowie. – W środę trener dał mi delikatnie odpocząć. Na sobotę jesteśmy jednak wszyscy na sto procent – dodaje.

Dominik Sadzawicki zaprasza na mecz z GKS kibiców Stali. – Dla wszystkich będzie to ciekawe spotkanie. GKS zawsze elektryzuje, zawsze jest motywacja. Będzie to dobre widowisko – zapowiada.

Na mecz Stal Mielec – GKS Katowice zaprasza także prezydent Mielca Daniel Kozdęba. – To spotkanie dwóch piłkarskich firm, z wielką tradycją, z aspiracjami do ekstraklasy. Ja na pewno będę na trybunach, razem z kolegami mamy plany by się pojawić – przekazuje prezydent Mielca.

Spotkanie poprowadzi sędzia Paweł Pskit z Łodzi.

stal-gieksa_news_hej