Krystian Getinger o minionej rundzie, ulubionej potrawie wigilijnej i o Świętach z czasów dzieciństwa!

Tegoroczne rozgrywki dobiegły końca! Przypomnijmy, że nasza drużyna na chwilę obecną zajmuje 2. miejsce z dorobkiem 38. punktów. O ocenę swojej gry, a także całego zespołu poprosiliśmy Krystiana Getingera! – Jeśli chodzi o cały zespół uważam, że trzeba być zadowolonym. Na tą chwilę jesteśmy na miejscu dającym awans. Wiadomo, że niedosyt zawsze będzie, ponieważ mogliśmy być oczko wyżej. Natomiast jeśli chodzi o ocenę mojej gry – zostawię to sztabu szkoleniowemu – mówi. 

Który z meczów dla Krystiana był najlepszy? – Myślę, że mecz z Sandecją – mimo straconej bramki na początku spotkania. Najbardziej cieszą te spotkania, z efektownymi wynikami. Zadowolony jestem również z meczu pucharowego z Pogonią Szczecin.

Już wkrótce Święta Bożego Narodzenia. Jakie plany na ten czas ma nasz kapitan? – Święta jak co roku spędzam w Mielcu z najbliższą rodziną.

Razem z Krystianem sięgnęliśmy pamięcią do Bożego Narodzenia, które obchodziliśmy będąc dziećmi – Myślę, że wszystkie tradycje z czasów dzieciństwa zostały zachowane po dzień dzisiejszy. Święta różnią się praktycznie tylko tym, że nie ma śniegu za oknem 🙂 Sięgając pamięcią – święta bez śniegu były czymś “wyjątkowym” – dziś to już normalność – stwierdza.

Ulubiona potrawa na wigilijnym stole?
-Ciężko wybrać jedną potrawę, ponieważ na stole wigilijnym smakuje wszystko. Gdybym jednak musiał wybrać…byłby to barszcz z grzybami mojej mamy.


Korzystając z okazji chciałbym wszystkim Kibicom życzyć zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie najbliższych. Oby rok 2020 spełnił Nasze marzenia. Do zobaczenia wiosną na Stadionach!