Robert Dadok: chcę pomóc drużynie osiągnąć główny cel

Robert Dadok to 23-letni zawodnik, który trafił do naszej drużyny ze Stal Stalowa Wola, gdzie był ważnym punktem zespołu. Jak Robert wspomina czasy w byłym Klubie? – Na pewno bardzo fajnie. Miałem tam sporo “znajomych z pracy” jak to się mówi, kolegów. Po zmianie barw nadal mam z nimi dobre relacje i mam nadzieję, że tak już zostanie. Sportowo jestem bardzo zadowolony jak ten rok 2019 wyglądał. Czas w Stalowej Woli wspominam bardzo dobrze – mówi. 

Dla Roberta bardzo ważny jest rozwój osobisty. To w dużej części zadecydowało o dołączeniu do mieleckiej drużyny – Ze Stalową Wolą walczyłem teraz o utrzymanie. Czułem, że jest to ten moment, gdzie mogę powalczyć o coś więcej. Stal Mielec dała mi taką możliwość. To zadecydowało o tym, że jestem tu dzisiaj. 

Przeprowadzka jednak nie była daleka, bowiem Stalowa Wola to miejscowość oddalona od Mielca o zaledwie 68 kilometrów – Zostałem na Podkarpaciu, z czego bardzo się cieszę. Przeprowadzka nie była daleka, bo to tylko godzinka drogi. Szybko więc się z tym uporałem i całkowicie przeprowadziłem się do Mielca.

Robert jest już po pierwszych treningach z drużyną. Jakie są jego wrażenia? – Pozytywne. Drużyna przyjęła mnie bardzo w porządku. Cieszę się, że tak to wszystko naturalnie wygląda – stwierdza. 

Naszego nowego zawodnika zapytaliśmy też o cele, które sobie stawia na ten sezon. Jak sam przyznaje – przede wszystkim chce pomóc drużynie – O celach indywidualnych nie chce mówić. Chcę pomóc drużynie osiągnąć główny cel, który jest postawiony. Teraz trzeba skupić się przede wszystkim na przygotowaniach i na pierwszym meczu. Zobaczymy jak to będzie wyglądało w trakcie sezonu. 

Zawodnicy zimowy odpoczynek mają już za sobą. Jak Robert spędził ten czas? – Przez tydzień dałem sobie konkretny odpoczynek. Byliśmy z żoną na Kubie. Było naprawdę bardzo fajnie. Teraz ta zima była taka, że mieliśmy sporo wolnego czasu. Po powrocie z wakacji wróciłem do pracy, bo w byłym już Klubie miałem rozpiski treningowe, które musiałem realizować – kończy.