Czas stawiania na swoich. W Turcji trenuje pięciu zawodników z naszej Akademii

Pięciu zawodników z Akademii PGE FKS Stal Mielec zostało włączonych do kadry pierwszego zespołu i pojechało na obóz przygotowawczy do Turcji. – Dla naszych młodych zawodników to duże wyróżnienie, ale zarazem lekcja i wielkie wyzwanie – mówi Maciej Serafiński, asystent trenera Leszka Ojrzyńskiego, który w sztabie szkoleniowym odpowiedzialny jest również za wprowadzanie młodzieży do kadry pierwszego zespołu.

Akademia PGE FKS Stal Mielec powstała na przełomie 2017 i 2018 roku z inicjatywy europosła Tomasza Poręby. Od strony sportowej budowali ją dyrektor Bogusław Wyparło (od listopada 2020 roku na tym stanowisku Jacek Cyganowski), koordynator Paweł Szyler oraz cały sztab trenerów.

Ich nadrzędnym celem było szkolenie zawodników w taki sposób, by byli oni gotowi walczyć o miejsce w kadrze pierwszego zespołu i choć Akademia to projekt stosunkowo młody, to już może się pochwalić pierwszymi sukcesami.

Akademia nie tylko zmieniła model szkolenia, ale również wyznaczyła drogę młodym zawodnikom na najpierw pierwszoligowe, a teraz ekstraklasowe boiska. Zmieniła również podejście do wychowanków. Dzięki temu w ostatnich kilkunastu miesiącach, w meczach o stawkę, wystąpiło aż pięciu wychowanków: czterech mielczan oraz jeden mieszkaniec powiatu mieleckiego.

Poza doświadczonymi, Krystianem Getingerem i Kamilem Kościelnym, byli to młodzi: Bartosz Sobczyk (mecz z Olimpią Grudziądz w Pucharze Polski), Adam Kramarz (mecz z Chojniczanką Chojnice w Fortuna 1 Lidze) oraz pochodzący z gminy Radomyśl Wielki Przemysław Maj, który swój debiut w PKO BP Ekstraklasie zaliczył w zremisowanym meczu z Lechem Poznań.

Kontynuacją tej drogi jest powołanie przez trenera Leszka Ojrzyńskiego pięciu zawodników Akademii na obóz przygotowawczy. Wśród nich są już wymienieni wyżej Przemysław Maj i Adam Kramarz oraz Bartosz Bajorek, Michael Wyparło i bramkarz Mateusz Dudek. Maj, Kramarz, Wyparło i Dudek są w wieku juniora starszego, a Bartosz Bajorek to wciąż zawodnik w wieku juniora młodszego.

Czterech z nich zagrało w sparingu przeciwko CSKA Sofia. – Przemek Maj mógł nawet strzelić bramkę w drugiej połowie – chwali swojego podopiecznego trener Serafiński. – W  podobnym wymiarze czasowym, jak Przemek, swoją  szansę otrzymał Michael Wyparło, a pod koniec spotkania na boisku pojawili się Adam Kramarz i Bartek Bajorek.

W sparingu przeciwko FK Napredak Krusevac nasza młodzież dostała jeszcze więcej czasu na pokazanie się. W pierwszej połowie na boisku przebywał M. Wyparło, a po przerwie Maj. W drugiej połowie z ławki weszli także Kramarz i Bajorek.

Dla naszych młodych zawodników jest to bardzo cenna lekcja. –  Sam pobyt tutaj, przebywania z doświadczonymi zawodnikami, podglądanie ich pracy, uczenie się od nich, to lekcja, która naprawdę może zaprocentować w przyszłości – podkreśla M. Serafiński.

Trenera Serafińskiego cieszy fakt, że mimo sporych obciążeń na treningach, nasza młodzież daje radę. – Nasi wychowankowie świetnie sobie radzą i chcą się pokazać z jak najlepszej strony.

Warto również podkreślić, że lista uzdolnionych zawodników z Akademii nie kończy się tylko na tych pięciu nazwiskach. – Ta lista na pewno nie jest zamknięta dla naszych wychowanków. Zaraz po powrocie będziemy wszystkich obserwować. Trener Ojrzyński ma cały czas kontakt z trenerami drugiego zespołu i wie kto się wyróżnienia i kto zasługuje na szansę.

– Kto będzie zasługiwał, będzie dostawał szansę treningu z pierwszym zespołem. Jeśli tę szansę wykorzysta, to tak jak Przemek Maj, będzie nawet brany pod uwagę do występu na boiskach PKO BP Ekstraklasy. Tak naprawdę wszystko zależy od zawodników – kończy Maciej Serafiński.

Do końca obozu przygotowawczego w Turcji drużyna zagra jeszcze dwie gry kontrolne, dlatego można się spodziewać, że nasi młodzi wychowankowie otrzymają kolejne szanse od trenerów.