Zamknij

Odchodzą STALOWCY – Henryk Ryszard Stroniarz

Henryk Ryszard Stroniarz 1939-2026

  1. 20.03.1936 Kraków – † 11.03.2026 Kraków

Pozycja na boisku: Bramkarz, 174 cm – 72 kg.

Kluby w karierze: Korona Kraków (1949-50), Garbarnia Kraków (1951-56), Legia Warszawa (57-58), Garbarnia Kraków (59-60), Cracovia (61-63), Wisła Kraków (64-71, Puchar Polski 1966/67), White Eagles Chicago (USA, 1972), Royal Wawel Chicago  (USA, 1972), Tarnovia (1973)

Trener: Wisła Kraków (1974/75), Royal-Wawel Chicago (USA, 78-79), Cracovia (jesień 80-wiosna 83), Stal Mielec (83/84), Cracovia (wiosna 85)

 

Rodowity Krakus Henryk Stroniarz swą przygodę z piłką nożną, początkowo jako obrońca, a następnie bramkarz rozpoczął w lokalnym klubie ze swego miasta – Koronie. Po przejściu do pobliskiej Garbarnii zadebiutował w pierwszej lidze (dziś zwanej ekstraklasą). Służbę wojskową odbył w stołecznej Legii. Po powrocie na Ludwinów znów strzegł bramki Garbarnii, by kontynuować piłkarskie występy na zielonej murawie najpierw w Cracovii, a następnie w klubie z drugiej strony błoń, czyli krakowskiej Wiśle. Z tym zespołem odniósł swe największe sukcesy jako zawodnik: awans do 1. ligi wiosną 1965 roku oraz zdobycie Pucharu Polski dwa lata później. Był zawodnikiem sprawnym i doskonale wyszkolonym, o dobrym refleksie. Łącznie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym zagrał w 13 sezonach (236 spotkań ligowych). Raz wystąpił w reprezentacji Polski, 01.11.1965 roku Polska przegrała aż 1-6 z Włochami w meczu eliminacyjnym do Mistrzostw Świata 1966. Na stadionie w Rzymie przyczynił się do straty co najmniej 4 goli. W międzyczasie ukończył krakowską AWF i podjął się pracy jako szkoleniowiec. Zaczynał jako trener Białej Gwiazdy, lecz swój największy trenerski sukces święcił z zespołem Pasów, które w sezonie 1981/82 wprowadził po 12. latach przerwy na ligowe wyżyny. Do Mielca trafił w bardzo trudnym okresie, tuż po niespodziewanym spadku z pierwszej ligi. Zespół opuściło wielu niezwykle dobrych piłkarzy, w tym reprezentantów Polski m.in. Kazimierz Buda, Dariusz Kubicki, Włodzimierz Ciołek, Zbigniew Hnatio i Henryk Janikowski. Objął oficjalnie stanowisko szkoleniowe w Stali 1 lipca 1983 roku, w mocno przebudowanym i odmłodzonym zespole, mając za asystentów byłych graczy Stali Włodzimierza Gąsiora i Henryka Jałochę. Przed drużyną postawiono jedyny możliwy cel – powrót do elity polskiego futbolu. Misja była jednak nieudana, po raz pierwszy biało-niebiescy wygrali dopiero w 7. kolejce (18.09.1983 roku z Bronią Radom 3-0). Stal zdecydowanie zawodziła swych fanów, na 24 rozegrane mecze pod jego wodzą zanotowano: 8 zwycięstw, 10 remisów, 6 porażek (w bramkach 27-21), i zajmowała 5. miejsce w tabeli (26 punktów) ze stratą 6 punktów do lidera Radomiaka. 22 maja 1984 roku, po wyjazdowej przegranej z Hutnikiem w Krakowie 1-3, został początkowo zastąpiony (na dwa mecze) przez Henryka Jałochę, a następnie 5 czerwca przez Włodzimierza Gąsiora, którym rok później wprowadził mielczan do ekstraklasy. Po drugim odejściu z Cracovii w 1985 roku wyjechał znów do Chicago, gdzie grał w amatorskiej lidze halowej jeszcze krótko przed 60. urodzinami (White Eagles, Royal Wawel, Błyskawica i Podhale). Jego młodszy brat Zbigniew był ligowcem Legii i Cracovii.

 

PAMIĘTAMY!!

 

tekst i zdjęcia

Leszek Śledziona