Historia ostatnich spotkań: Śląsk Wrocław

W niedzielne popołudnie drużyna Adama Majewskiego rozegra ostatnie spotkanie w tym sezonie przed własną publicznością. W towarzystwie licznie zgromadzonych biało-niebieskich kibiców mielecki zespół czeka mecz przeciwko Śląskowi Wrocław. Jakie będzie, to jakże istotne spotkanie dla obydwu zespołów w kontekście utrzymania w PKO BP Ekstraklasie, przekonamy się w niedzielę. Teraz wróćmy jednak do niedalekiej przeszłości i przypomnijmy sobie historię ostatnich spotkań z drużyną z Wrocławia.

Po raz pierwszy po powrocie do piłkarskiej elity z zespołem Śląska Wrocław spotkaliśmy się na S1 podczas 15. kolejki PKO BP Ekstraklasy w lutym 2021 roku. Wówczas trenerem biało-niebieskich był jeszcze Leszek Ojrzyński. Mecz rozegrany na własnym stadionie zakończył się bezbramkowym remisem. W pierwszej połowie to zdecydowanie Stal miała więcej sytuacji bramkowych. Mielczanie często oddawali strzały w światło bramki i zmuszali bramkarza przeciwnika do nieustannych interwencji. W 47 minucie bramkę dla naszej drużyny zdobył Maciej Jankowski niestety po interwencji VARu bramka została anulowana ze względu na wcześniejszy faul Koleva. Choć druga połowa również należała do biało-niebieskich to ostatecznie jednak piłka w tym meczu ani razu nie wpadła do siatki i drużyny podzieliły się punktami.

Rewanż na stadionie Śląska, był ostatnim meczem sezonu 2021/2022 ważnym dla obydwu ekip, gdyż Śląsk walczył jeszcze o europejskie puchary, a mielczanom potrzebny był jeden punkt (znakomita analogia do najbliższego spotkania) by nie oglądając się na wynik rywala z Bielska Białej utrzymać się w Ekstraklasie. Mecz ten ostatecznie również zakończył się remisem, który jak się okazało pozwolił obydwu zespołom zrealizować swoje cele. Wynik w tym majowym meczu bardzo szybko otworzyli gospodarze bo już w 6 minucie bramkę dla wojskowych pięknym strzałem z dystansu zdobył Mączyński. Świetną sytuację miał w 18 minucie grający wówczas w biało-niebieskich barwach Kolev, jednak bramkarz wrocławian wybronił ten strzał. W tym spotkaniu to gospodarze tworzyli więcej groźnych akcji i szturmowali bramkę Strączka. Podopieczni Jacka Magiery nie dali rady jednak podwyższyć wyniku. Natomiast w doliczonym czasie gry gola na remis zdobył Maciej Jankowski po asyście Maka i nasza drużyna mogła świętować utrzymanie w Ekstraklasie.

Najświeższa historia naszych spotkań dotyczy 16. kolejki PKO BP Ekstraklasy i pierwszego w tym sezonie spotkania obydwu ekip. Przeciwko swojej drużynie, z której był wypożyczony do Mielca, nie mógł zagrać w naszych barwach Fabian Piasecki pauzujący wtedy za kartki i niestety tym meczem Stal przerwała swoją znakomitą serię meczów bez porażki, bowiem mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla Śląska. Od 45 minuty Stal grała w przewadze jednego zawodnika, gdyż sędzia główny pokazał czerwoną kartkę Konradowi Poprawie za zatrzymanie piłki ręką i przerwanie akcji wychodzącego na czystą pozycję Mateusza Maka. Wydawało się, że Stal szybko skorzysta z osłabienia rywala i jeszcze przed przerwą Koki Hinokio strzela bramkę dla Stali jednak po interwencji VAR-u sędzia uznał, że Japończyk przy opanowywaniu piłki pomógł sobie ręką i gol nie został uznany. Druga połowa to przewaga Stali i … gole dla rywali. W 77 minucie piłkę do siatki Rafała Strączka po rykoszecie posłał Praszelik. Wprawdzie odpowiedzieliśmy błyskawicznie – po rzucie rożnym i błędzie bramkarza bramkę zdobył Bozhidar Chorbadzhiyski i tablica wyników wskazywała już 1:1, niestety chwilę później błąd naszych zawodników i zwycięską okazało się bramkę dla Śląska w 81 min. strzelił Schwarz.

Choć głośno mówi się, że potrzebny nam tylko jeden punkt, aby przypieczętować utrzymanie w PKO BP Ekstraklasie to zdeterminowana drużyna Adama Majewskiego z pewnością będzie walczyć o pełną pulę. Bilans spotkań ze Śląskiem Wrocław rozegranych w Mielcu jest korzystny i wskazuje na więcej wygranych naszej drużyny. Mamy nadzieję, że do tych statystyk dopiszemy kolejne domowe zwycięstwo i tym samym zapewnimy sobie spokojne utrzymanie w najlepszej lidze świata 😉. Początek ostatniego spotkania na własnym boisku w tym sezonie, w ramach 33. kolejki, w niedzielę o godz. 12.30. Stadion przy Solskiego 1. Transmisja w Canal+Sport.

Więcej od stalmielec.com

Futbolsport.pl