Kacper Sadłocha: Przy rzucie karnym popełniłem błąd. Źle się zachowałem

– Na początku mieliśmy dobre okazje, ale potem dwa gole Wisły i czerwona kartka ułożyły spotkanie – powiedział Kacper Sadłocha, dla którego mecz z Wisłą był pierwszym w tym sezonie w podstawowej “11”.

Mecz z Wisłą przegraliśmy (1:3) i odpadliśmy z Fortuna Pucharu Polski, ale początek tego meczu był dobry w naszym wykonaniu. – Na pewno w spotkanie dobrze weszliśmy, po pierwszych minutach mieliśmy dwie dobre sytuacje – przyznaje nasz zawodnik.

Wszystko posypało się jednak w okolicach dwudziestej minuty. – Dwa gole Wisły, uważam że ułożyły one im trochę to spotkanie. Następnie ta czerwona kartka. W dziesięciu dość ciężko się grało z Wisłą, która dobrze budowała akcje – analizuje Sadłocha.

Po przerwie, mimo gry w osłabieniu, staraliśmy się nie tylko bronić, ale również zagrażać bramce Wisły. – Druga połowa, wiadomo 0:2, czerwona kartka. Udało nam się jednak strzelić gola ze stałego fragmentu gry i pojawiła się nadzieja.

– Niestety, potem po moim błędzie, gdzie źle się zachowałem w polu karnym faulując Yaw Yeboaha, Wisła strzeliła na 1:3 i tak się to spotkanie skończyło – kończy Kacper Sadłocha.

Trwa sprzedaż biletów na mecz PGE FKS Stal Mielec – Radomiak Radom. Bilety są dostępne za pośrednictwem strony www.kupbilet.pl oraz w kasach Stadionu Miejskiego w Mielcu. 

Więcej od stalmielec.com

Futbolsport.pl