Odchodzą Stalowcy – żegnamy Andrzeja Barglika

Z przykrością przyjęliśmy informację o śmierci jednego z byłych reprezentantów naszego klubu, Andrzeja Barglika. Rodzinie zmarłego składamy najszczersze kondolencje.

ANDRZEJ BARGLIK 1940-2022

07.07.1940 Brandwica k/Stalowej Woli – †29.09.2022 Mielec
Pozycja na boisku: Napastnik.
Kluby w karierze: Stal Stalowa Wola (zespoły młodzieżowe), Stal Mielec (2. Liga 1962/63-66/67, 3. Liga 67/68).

Jako nastolatek mieszkając w Rozwadowie, wtedy jeszcze odrębnym miasteczku, a dziś dzielnicy Stalowej Woli swe zainteresowania skierował ku piłce nożnej. Po okresie gry w podwórkowych zespołach, gdzie niezmierne spodobało mu się i dość nieźle wychodziło strzelanie sporej ilości bramek, swe piłkarskie kroki skierował do najlepszego zespołu w pobliskim mieście – Stali Stalowa Wola. Do Mielca przyszedł już jako senior, w wieku 22 lat. Jego zadaniem było zastąpienie w ataku FKS jednego z filarów drużyny i najlepszego snajpera ostatnich lat Helmuta Tobollika, który zmuszony był przedwcześnie zawiesić buty na kołku z powodu poważnej choroby serca. Zadanie było tym trudniejsze, że Stal po dwóch sezonach gry opuściła najwyższą klasę rozgrywkową w naszym kraju i powoli w jej zespole następowała dość znaczna zmiana wymiana pokoleniowa. Debiutował w barwach Fabrycznego KS 28 października 1962 roku, w przegranym 0-1 wyjazdowym spotkaniu z Unią Racibórz. Podczas pięciu sezonów gry w 2. lidze (w ostatnim sezonie 1966/67 mielczanie spadli do 3. Ligi) na piłkarskiej murawie pojawił 59 razy, strzelając 14 bramek. Jego bilans występów w Pucharze Polski to 4 mecze oraz 3 gole. Po raz ostatni w biało-niebieskich barwach pojawił się w 14. kolejce 3. Ligi (12 listopad 1967), kiedy to w przerwie wyjazdowego meczu w Nowym Sączu z Sandecją (1-1) zastąpił Alfreda Gazdę. To już nie był jego czas, doszło do konfliktu starszych zawodników z kierownictwem klubu, które postanowiło gruntownie przebudować zespół. Już w wiosennej rundzie tego bardzo słabego w wykonaniu piłkarzy Stali sezonu 1967/68 (zaledwie 4. miejsce w trzecioligowej tabeli) swe dwa pierwsze występy i debiutanckiego  gola zaliczył najlepszy mielecki futbolista w historii naszego klubu – Grzegorz Lato. Andrzej Barglik ukończywszy wcześniej Technikum Mechaniczne w Mielcu, pracował nadal w WSK PZL-Mielec aż do 1999 roku, kiedy to przeszedł na emeryturę. Będę pamiętać go jako miłego rozmówcę. PAMIĘTAMY!!!

Tekst: Leszek Śledziona
Fot. Archiwum Leszka Śledziony

Więcej od stalmielec.com

Futbolsport.pl